
Sukienka na jesienne i zimowe wesele — co założyć w chłodne miesiące?
Data na zaproszeniu: koniec listopada. Za oknem siedem stopni, ciemno przed siedemnastą, a wszystko, co masz w szafie na taką okazję, pamięta czerwcowe upały. Dobra wiadomość: na wesele w chłodne miesiące ubierzesz się wdzięczniej, niż się wydaje — głębokie kolory, dzianina i rajstopy dają więcej możliwości niż letnia zwiewność, trzeba je tylko poskładać w przemyślaną całość.
Co założyć na wesele jesienią?
Październik i listopad to pogoda na sukienkę, która grzeje sama z siebie: długi rękaw, gęstsza tkanina, kolor z ciemniejszej części palety. Sukienka na wesele z długim rękawem załatwia przy okazji dwie sprawy naraz — nie potrzebujesz bolerka na sali, a na zdjęciach wyglądasz spójnie, nie jak ktoś, kto właśnie marznie. U nas tę rolę pełni bordowa Antonia long z długim rękawem: wiskoza w kolorze dojrzałego wina, długość midi, rękaw do nadgarstka. Jeśli wolisz kolor, który przeżyje z tobą więcej okazji, jest też czarna wersja Antonii long. Na jesienne wesele w ogóle dobrze pasuje midi — zakrywa kolana, zostawia miejsce na botki i nie podfruwa przy każdym podmuchu; więcej takich fasonów zbieram wśród sukienek midi.
Jaka sukienka na wesele zimą?
Jeśli głowisz się, jak się ubrać na wesele zimą, zacznij od tkaniny. Ja zimą wpuszczam na wesela dzianinę — i to bez poczucia, że to strój na niedzielne popołudnie w domu. Czerwona Willow z golfem wygląda jak sukienka na karnawałową imprezę, a grzeje lepiej niż niejeden sweter; golf ratuje kark, zwłaszcza gdy sala okazuje się chłodniejsza, niż obiecywano. Spokojniejsza jest czarna Ella z prążkowanej dzianiny — prążek daje fakturę, więc czerń nie wygląda płasko na zdjęciach. A jeśli najszybciej marzną ci nogi, rozważ maxi: czarna Collet z modalu sięga kostek i pozwala przemycić pod spodem grubsze rajstopy. O codziennym noszeniu sukienek w mrozy pisałam osobno w poradniku jak nosić sukienki zimą — tutaj zostańmy przy okazji weselnej.
Jakie kolory grają w chłodnych miesiącach?
Chłodne miesiące lubią głębię: bordo, ciemną czerwień, granat, czerń z fakturą. Pastele w listopadzie wyglądają trochę jak goście z innego sezonu — da się, ale trzeba je ogrzać dodatkami. Mój faworyt to głęboki granat: granatowa Hot As Hell z modalu ma elegancję czerni, tylko z odrobiną koloru, więc nie zlejesz się z połową sali. Czerwień zimą nabiera mocy — to kolor na wesela okołokarnawałowe, kiedy wypada pozwolić sobie na więcej. Pełną mapę weselnych kolorów, razem z tym, czego unikać niezależnie od sezonu, rozpisałam w poradniku kolory na wesele.
Rajstopy na wesele — jakie wybrać?
Zimą rajstopy przestają być drobiazgiem — widać je na każdym zdjęciu. Do czarnej i granatowej sukienki bierz czarne matowe, grubsze niż letnie: kryją, wyrównują kolor i nie świecą się w świetle fleszy. Do bordo pasują i czarne, i cieliste matowe; te drugie ratują sytuację, gdy buty masz jasne. Przed każdą rodzinną imprezą powtarzam to samo — zapasowa para w torebce waży mniej niż szminka, a potrafi uratować wieczór. Odcienie i grubości opisuję szczegółowo w poradniku rajstopy do czarnej sukienki.
Odkryj nasze propozycje


Granatowa sukienka z modalu z krótkim rękawem Rosa


Sukienka na zakręconych ramiączkach SIMPLE – czarna


Błękitna sukienka z modalu z krótkim rękawem Rosa


Czarna sukienka kopertowa z modalu Red


Czarna sukienka z krótkimi rękawami Antonia


Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 149,00 zł
Letnia sukienka SAMAR - czarna


Czarna sukienka z modalu Hot As Hell


Kremowa sukienka z modalu z krótkim rękawem Rosa
Co narzucić na sukienkę?
Wesele w chłodne miesiące to seria krótkich przejść: kościół, parking, auto, znowu parking, sala. Okrycie musi być na tyle eleganckie, żeby nie psuło zdjęć przed kościołem, i na tyle ciepłe, żebyś nie szczękała zębami przy składaniu życzeń. Wełniany płaszcz w czerni albo w kolorze sukienki działa zawsze; na samą salę wystarczy marynarka albo cieplejsza etola. I rozprawmy się z mitem: zimą wcale nie trzeba zakrywać ramion. Sukienka na ramiączkach z ciepłym okryciem jest w styczniu równie na miejscu, co w lipcu — długa granatowa Natalie z cupro z narzutką na drogę broni się i w plenerze, i na sali. Podobne fasony znajdziesz wśród sukienek wieczorowych. A na zdjęcia w plenerze płaszcz zdejmujesz na dwie minuty — wystarczy, że ty i fotograf wiecie, że zaraz wraca.
Jakie buty zamiast sandałków?
Sandałki odkładamy do maja. Jesienią do midi pasują zamknięte czółenka i zamszowe botki na obcasie — do dzianiny szczególnie botki, bo dodają stylizacji ciężaru, którego cienka szpilka by nie udźwignęła. Zimą dochodzi jeszcze dojazd — jeśli zapowiadają śnieg albo błoto, jedź w butach na płaskim, a te właściwe przełóż do torby i zmień na miejscu. Nikt nie patrzy, w czym przyjechałaś — liczy się, w czym tańczysz.
W czym dotrwać do końca zabawy?
Zimowe wesela mają swój paradoks — najpierw marzniesz, a po dwóch godzinach jest ci za gorąco, bo sale grzeją mocno i przy tańcu robi się jak w lipcu. Dlatego składaj strój z warstw, które można zdejmować — sukienka powinna wyglądać kompletnie także bez marynarki czy etoli. Dzianina i modal oddychają i nie gniotą się po długim siedzeniu przy stole, wiskoza też zniesie wieczór lepiej niż sztywne, wykrochmalone fasony. I sprawdź przed wyjściem, czy swobodnie podniesiesz ręce nad głowę — oczepiny mają swoje prawa.
Zanim zaczniesz przymierzać, przejrzyj sukienki na wesele z chłodnym filtrem w głowie — odpadnie wszystko, co było szyte z myślą o lipcu. Jeśli wahasz się między fasonami, kopertowe wybaczają najwięcej: długi obiad i tańce po nim. Sama na wesela od października do marca najchętniej biorę dzianinę z golfem i płaszcz o pół rozmiaru za duży — wchodzi na sukienkę bez gniecenia i przejścia między kościołem a salą przestają być tematem.

