
Wiskoza, bawełna, len czy jedwab — jaki materiał na sukienkę wybrać?
Połóż dłoń na tkaninie, zanim odwrócisz metkę. Wiskoza jest chłodna i śliska, jakby chciała przeciec między palcami. Bawełna — sucha i matowa. Len szeleści i odrobinę drapie. Jedwab prawie nie istnieje, dopóki nie zauważysz połysku. Większość tego, co musisz wiedzieć o przyszłej sukience, czuć w pięć sekund. Reszta to szczegóły — i o nich jest ten tekst.
Dlaczego materiał znaczy więcej niż krój?
Bo krój można poprawić paskiem, obcasem, marynarką. Tkaniny nie poprawisz niczym. To ona decyduje, czy sukienka opada miękko, czy stoi sztywno, i czy o siedemnastej wygląda tak, jak wyglądała o ósmej. Niejeden piękny projekt zabił kiepski poliester. Dlatego przy każdym naszym modelu zaczynam od tkaniny, nie od próbnika kolorów.
Wiskoza — miękkość i piękne opadanie
Gdybym musiała zostawić w pracowni jedną jedyną tkaninę, zostałaby wiskoza. Powstaje z celulozy, więc oddycha jak włókno naturalne, a w dotyku ma coś z jedwabiu — ten sam chłód i śliskość, bez jedwabnej ceny. Najbardziej lubię w niej to, jak płynie za ruchem: sukienka z wiskozy idzie pół kroku za tobą. Do tego świetnie przyjmuje druk, więc to na niej najładniej wychodzą wzory — jak w AVA w niebieskie kwiaty.
Ma też swoje humory: lubi delikatne pranie i potrafi się skurczyć, kiedy potraktujesz ją za gorąco. Wybaczam jej to co sezon, bo z niczego innego nie szyje się tak wdzięcznie — dlatego wiskozy jest u nas najwięcej, od kopertowych po midi, a całą półkę trzymamy w kategorii sukienki z wiskozy.
Rodzina celulozowa: modal, tencel i bambus
Wiskoza ma trzech młodszych kuzynów i wszystkich trzymamy blisko. Modal jest z nich najpracowitszy: trwalszy, mniej się gniecie, a miękkość zachowuje latami — u nas to druga tkanina zaraz po wiskozie. Tencel (lyocell) to najmocniejsze i najczyściej produkowane włókno w tej rodzinie. A dzianina bambusowa, trzon naszej linii basic, jest chłodna przy skórze nawet wtedy, kiedy za oknem lipiec.
Jeśli wybierasz między dwoma składami, zacznij od porównania wiskozy i modalu. Osobne poradniki wyjaśniają także, czym jest lyocell i nazwa Tencel oraz jak powstaje wiskoza bambusowa.
Bawełna — spokój na co dzień
Bawełna niczego nie udaje i za to ją lubię. Jest sucha w dotyku i matowa; zniesie pranie za praniem i dalej będzie sobą. Do tego jest łagodna dla skóry — jeśli cokolwiek cię kiedyś swędziało albo uczulało, zaczynaj właśnie od niej.
Ma dwa wcielenia. Gęstsze i gładkie, z którego szyjemy na przykład czarną Zolę z odkrytymi plecami, oraz najlżejsze — muślin, któremu poświęciłyśmy osobny poradnik. Jedno trzeba jej oddać uczciwie: czysta bawełna prawie się nie rozciąga, więc przy dopasowanych fasonach szukaj domieszki elastanu. I gniecie się — wyprasowana trzyma formę do pierwszego siadania. Trudno. Taki charakter.
Len — chłód prosto z natury
Sama w środku lata najchętniej chodzę w lnie: szeleści, przez pierwszą godzinę odrobinę drapie, a chłodzi jak żadna inna tkanina.
Odkryj nasze propozycje
Brązowa długa sukienka z modalu Collet
Czarna sukienka z modalu z krótkim rękawem Rosa
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 149,00 zł
Letnia sukienka SAMAR - czarna
Czerwona sukienka z golfem Willow
Brązowa sukienka z modalu Hot As Hell
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 149,00 zł
Letnia sukienka SAMAR – szara
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 99,00 zł
Sukienka kopertowa LOVE – róże
Granatowa sukienka z modalu z krótkim rękawem Rosa
Jedwab — tkanina od święta
Jedwab traktuję jak biżuterię: nie noszę go na co dzień, ale kiedy już jest, niczego więcej nie potrzeba.
Jak dobrać materiał do okazji?
Z czego szyjemy w Lenanto?
Tkaniny wybieram sama, tak samo jak modele — i zwykle długo trzymam próbkę w rękach, zanim cokolwiek trafi do szycia. Stawiamy na wiskozę, modal, muślin bawełniany, dzianinę bambusową i bawełnę, a szyjemy na miejscu, w Polsce. Jeśli kiedyś staniesz przed wieszakiem i nie będziesz wiedziała, od czego zacząć — zrób to, co ja. Najpierw dłoń, potem metka.

















